Obowiązek działa od 1 lipca 2026. Każdy bus o DMC powyżej 2,5 t do 3,5 t w zarobkowym międzynarodowym przewozie rzeczy albo w kabotażu musi mieć tachograf inteligentny drugiej generacji, a kierowca podlega tym samym normom czasu jazdy, przerw i odpoczynku co kierowca ciężarówki.

Ten tekst powstał przed wejściem przepisów. Po dwóch miesiącach ich obowiązywania widać rzecz, której nie było w żadnej prognozie: sprzęt się pojawił, model pracy nie. Wracam do tego niżej, przy pierwszych kontrolach.

Dla przewoźnika to koszt i biurokracja. Dla firmy, która zleca pilny transport busem, konsekwencja jest prostsza: ten sam towar na tej samej trasie jedzie dłużej niż rok temu.

Szacunki branżowe przed wejściem przepisów mówiły o niespełna 40 000 polskich pojazdów dostawczych o DMC 2,5-3,5 t, których obowiązek mógł dotyczyć. To była prognoza branżowa, oparta na strukturze floty, a nie odczyt z rejestru pojazdów.

Co się zmieniło 1 lipca 2026

Podstawa prawna: Rozporządzenie (UE) 2020/1054 - część Pakietu Mobilności I. Przepis dotyczy busów o DMC 2,5-3,5t, które do tej pory były zwolnione z obowiązku posiadania tachografu.

Tachograf G2V2 to nie zwykły rejestrator czasu pracy. Ma wbudowany moduł GPS, który automatycznie rejestruje przekroczenie granic. Przy kabotażu oznacza to, że system zapisuje, kiedy pojazd wjechał do danego kraju i kiedy z niego wyjechał.

Obowiązek nie zależy od daty pierwszej rejestracji pojazdu, więc dotyczy także aut już eksploatowanych.

Pytanie, które GITD musiał wpisać do swojego FAQ: czy tachograf w busie 2,5-3,5 t stosuje się przez cały przejazd, czy tylko od granicy Polski i do granicy Polski? Odpowiedź inspektoratu jest jednoznaczna: przewóz taki wymaga stosowania tachografu, w tym rejestracji czasu pracy kierowcy, na całej trasie przewozu zgodnie z dokumentem przewozowym.

Kogo dotyczy?

Objęci obowiązkiem NIE objęci
Busy 2,5-3,5t - transport międzynarodowy zarobkowy Transport krajowy (bez kabotażu)
Busy 2,5-3,5t - kabotaż Rzemieślnicy (narzędzia, materiały do własnej pracy)
Wszystkie pojazdy >3,5t (już wcześniej objęte) Transport na potrzeby własne (nie zarobkowy)
Pojazdy <2,5t DMC

Ważne dla spedytorów: Jeśli zlecasz transport międzynarodowy busem 2,5-3,5t, od 1 lipca 2026 Twój przewoźnik musi mieć tachograf G2V2. Bez tego - jedzie nielegalnie, a Ty jako zleceniodawca też możesz mieć problem.

Bus stracił jedną z głównych zalet: czas

Bus przez lata wygrywał z ciężarówką głównie czasem. Kierowca ładował się po południu i jechał. Nikt mu nie liczył godzin, więc dojeżdżał w nocy tam, gdzie ciężarówka dawno stała na pauzie. Za to klient płacił.

Od 1 lipca ta przewaga znika. I tu ważne rozróżnienie: bus dalej jedzie szybciej niż ciężarówka. W Polsce na autostradzie może 100 km/h, ciężarówka tylko 80. W Niemczech na autostradzie bus nie ma limitu. Prędkość zostaje. Znika czas, bo bus przestaje jeździć dłużej. Dziewięć godzin jazdy i koniec, tak jak ciężarówka.

Najlepiej widać to na trasach, które dotychczas realizowano z dnia na dzień, na rano.

Mediolan-Frankfurt, jakieś 920 km. Do tej pory: załadunek wtorek 15:00, rozładunek środa 8:00 rano. Jeden kierowca, nocny strzał. Od lipca tych 920 km nie da się przejechać na 8:00 rano. Realnie dostawa wyjdzie w środę koło 14:00 przy optymalnych warunkach. A jak coś pójdzie nie tak, to dopiero w czwartek rano.

Łódź-Paryż, koło 1500 km. Kiedyś jeden kierowca potrafił to zrobić w 24 godziny. Na szczęście od kilku lat coraz mniej przewoźników bierze takie patologiczne trasy, 24 godziny bez snu. Ostatnio z reguły dojeżdżały drugiego dnia na 8:00. Od lipca to minimum dwa dni jazdy, a dostawa może wyjść nawet koło 14:00.

Reguła, którą warto zapamiętać: jeśli bus ładuje się po 14:00, to przy dystansach powyżej 700 km ciężko obiecać dostawę na 9:00 rano następnego dnia. Przy 700-900 km realnym celem jest południe dnia następnego.

Dlatego czas dostawy busem trzeba teraz liczyć realnie. Tak mniej więcej wygląda nowa siatka dla busa na jednego kierowcę:

Dystans Realny termin dostawy
do 900 kmnastępny dzień (o ile załadunek wczesny)
900-1200 kmdo 48 godzin
1200-1500 km48-60 godzin
1500-2000 km60-72 godziny
2000-2500 km3-4 dni
2500-3000 km4-5 dni
powyżej 3000 km5 dni i więcej, dochodzi odpoczynek tygodniowy 24-45 h po drodze

900 km trasy realnie. Załadunek o 15:00, kierowca jedzie 4 godziny, robi 240 km, o 19:00 odpoczynek do 6:00 rano. Drugiego dnia rusza o 6:00, zostaje 660 km, czyli 7,5 godziny jazdy plus obowiązkowa przerwa 45 minut. Na miejscu jest około 14:00.

A teraz to samo, tylko załadunek o 17:00, bo towar nie był gotowy albo była kolejka na rampie. Kierowca dobija na miejsce dobrze po 16:00, a magazyn odbiorcy często przyjmuje do 14:00-15:00. Rozładunek dopiero następnego dnia rano. Dwie godziny postoju na załadunku zamieniły się w dobę straty.

Czas pracy kierowcy busa: nowy zegar

Skoro bus wchodzi pod te same przepisy co ciężarówka (rozporządzenie 561/2006), rozpiszmy te zasady. Od 1 lipca kierowca busa ma dokładnie te same limity co kierowca w czterdziestotonowym zestawie:

9 h
jazdy na dobę
2x w tygodniu do 10 h
45 min
przerwy
po każdych 4,5 h jazdy
11 h
odpoczynku dobowego
skrócony 9 h, max 3x w tygodniu
13-15 h
cały dzień pracy
od startu do odpoczynku, nie tylko jazda (też przerwy, załadunki, czekanie)
56 h
jazdy na tydzień
i 90 h w dwa tygodnie
45 h
odpoczynku tygodniowo
co dwa tygodnie, lub skrócony 24 h

Regularny odpoczynek tygodniowy 45 h nie może być odebrany w kabinie, musi być nocleg (hotel), płaci pracodawca.

I tu rzecz, którą klienci często mylą. Patrzą na same godziny jazdy, a liczy się cała doba kierowcy. Zegar rusza w chwili, gdy kierowca zaczyna dzień. Czy stoi na załadunku, czy jedzie, bez różnicy. Przy normalnym odpoczynku 11 godzin ta doba może trwać maksymalnie 13 godzin. Przy skróconym do 9 godzin, co wolno najwyżej trzy razy w tygodniu, rośnie do 15. Potem auto stoi.

Ile to kosztuje?

Poniższe widełki pochodzą z ofert serwisów zbieranych wiosną 2026 i mają charakter orientacyjny. To nie są ceny urzędowe, więc przed montażem pytaj o aktualną wycenę.

Pozycja Kwota
Tachograf G2V2 (sprzęt) 3 341 - 3 871 PLN netto
Montaż 500 - 1 200 PLN
Kalibracja (co 2 lata) 300 - 700 PLN
Łącznie rok 1 / pojazd 4 500 - 6 500 PLN
Koszty bieżące / rok 1 500 - 3 000 PLN
Karta kierowcy 172 PLN
Karta przedsiębiorstwa 431 PLN

Dla przewoźnika busowego to oznacza wzrost kosztu na kilometr o 30-45%. Przy flotach 5-10 busów mówimy o inwestycji 25 000-65 000 PLN na start. To dużo dla mikrofirm, które często działają na minimalnych marżach.

Do tego dochodzą dwie pozycje, o których mało kto myśli z góry. Pierwsza: hotel. Regularny odpoczynek tygodniowy 45 godzin nie może być odebrany w kabinie, musi być nocleg z prawdziwego zdarzenia, a płaci pracodawca. Na długich trasach na zachód to realnie dwie doby, w których auto stoi.

Druga: autostrady we Francji. Do tej pory busy jechały drogami krajowymi, żeby nie płacić. Teraz brak czasu wymusza wjazd na płatną, żeby zdążyć na dany dzień. A wysoki bus plandeka płaci tam jak ciężarówka, bo francuskie bramki klasyfikują pojazd po wysokości, a nie po masie. Powyżej 3 metrów wpadasz w najdroższą klasę, mimo że auto waży poniżej 3,5 tony. Z przejazdu przez Francję robi się z tego średnio około 150 euro.

Dofinansowanie z KPO: nabór jest zamknięty i nie dotyczył busów

To miejsce wymaga sprostowania, bo wcześniejsza wersja tego artykułu wprowadzała w błąd.

Program refinansowania tachografów inteligentnych z KPO prowadziła ARiMR, a nie ogólna strona KPO. Wnioski składano przez Platformę Usług Elektronicznych ARiMR od 1 grudnia 2025 do 2 marca 2026 (pierwotny termin 31 stycznia został przedłużony). Kwota wsparcia w trakcie naboru wzrosła z 3 000 zł do 5 000 zł na urządzenie, przy budżecie około 320 mln zł. Do końca naboru wnioski złożyło około 15 tysięcy przewoźników.

Najważniejsze: pomoc obejmowała przedsięwzięcia zrealizowane w okresie od 21 sierpnia 2023 do 17 listopada 2025. Oznacza to, że montaż tachografu wykonany w 2026 roku pod lipcowy obowiązek dla busów nie kwalifikował się do tego naboru. Wcześniejsza wersja tego tekstu sugerowała coś przeciwnego.

Warunki dla tych, którzy dostali wsparcie: pojazdy objęte zgłoszeniem do licencji wspólnotowej do 31 sierpnia 2026 oraz przechowywanie dokumentów przez 36 miesięcy od instalacji. Podstawa: rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 14 października 2025 (Dz.U. 2025 poz. 1385), inwestycja E2.2.1.

Na 7 września 2026 nie znalazłem ogłoszenia nowego naboru obejmującego pojazdy 2,5-3,5 t. Jeśli planujesz montaż, licz koszt bez dofinansowania, a ewentualny program potraktuj jako premię, gdyby się pojawił.

Co to oznacza dla stawek?

Przed 1 lipca prognozy branżowe zgodnie zapowiadały wzrost stawek w segmencie busowym i spadek dostępności taboru. Po dwóch miesiącach nie mam danych, które by to potwierdzały albo obalały, i nie znalazłem publikacji, która mierzyłaby to po fakcie zamiast powtarzać prognozy. Lato jest w busach tradycyjnie słabsze, więc realny obraz pokaże dopiero jesień.

Najważniejszy jest efekt domina. Część ładunków, które dotąd jechały tanim busem, przejdzie na segment 3,5-7,5t i na ciężarówki. Popyt tam rośnie, więc stawki idą w górę w całym łańcuchu, nie tylko w busach. Do tego kabotaż busowy drożeje, bo G2V2 rejestruje granice przez GPS i kontrola jest ściślejsza.

Jeśli jako spedytor zlecasz dużo ładunków na busach, przygotuj się na wyższe stawki lub szukaj alternatyw w segmencie ciężarówek. Szczegóły kosztowe (ceny, producenci, dofinansowanie) mam w osobnym artykule o tachografie G2V2.

Dwa miesiące później: co pokazały pierwsze kontrole

Danych rynkowych brakuje, ale dane z kontroli już są i mówią więcej, niż się spodziewałem.

Niemcy nie dali okresu przejściowego. W pierwszą niedzielę po wejściu przepisów BALM razem z policją i służbami Hessen Mobil kontrolował busy na autostradzie A7 w rejonie Kirchheim. Na 26 sprawdzonych pojazdów w trzech stwierdzono brak wymaganego tachografu, a wszystkie trzy dostały zakaz dalszej jazdy do czasu usunięcia naruszenia. Łącznie zakaz kontynuowania jazdy z różnych powodów dostało 10 z 26 pojazdów.

W Polsce ciekawszy jest inny przypadek. 20 lipca na drodze S8 w Wolborzu inspektorzy ITD z Piotrkowa zatrzymali rumuńskiego Iveco Daily klasy 3,5 t jadącego z Polski do Rumunii. Pojazd miał zainstalowany tachograf G2V2. Odczyt urządzenia pokazał jazdę przez 16 godzin i 37 minut bez odpoczynku dobowego oraz 6 godzin i 40 minut jazdy, zanim kierowca zrobił wymaganą przerwę. Mandaty dla kierowcy, postępowania administracyjne wobec firmy i osoby zarządzającej transportem.

To jest sedno zmiany. Ten bus miał legalny tachograf i właśnie dlatego dało się udowodnić szesnaście godzin jazdy bez odpoczynku. Miesiąc wcześniej ten sam przejazd byłby nie do wykazania. Obowiązek nie zmienił tego, jak część firm jeździ. Zrobił to widocznym przy pierwszej kontroli.

Dla spedytora wniosek jest praktyczny. Jeśli zlecasz busem 3,5 t przewóz międzynarodowy, dane o czasie jazdy tego kierowcy istnieją i są do odczytania na drodze. Termin, który wygląda na możliwy tylko przy jeździe non stop, jest dziś terminem, którego przewoźnik nie dowiezie legalnie.

4 strategie adaptacyjne przewoźników

1. Przesiadka na ciężarówki

Większa ładowność, podobne koszty regulacyjne (tachograf i tak wymagany). Dla przewoźnika to inwestycja, ale długoterminowo - lepsza ekonomia skali.

Dla spedytora: nowi przewoźnicy w segmencie ciężarówek.

2. Ograniczenie do transportu krajowego

Transport krajowy nie wymaga tachografu. Część przewoźników zrezygnuje z tras międzynarodowych i skupi się na rynku wewnętrznym.

Dla spedytora: mniej dostępnych busów na trasy międzynarodowe.

3. Pojazdy poniżej 2,5t DMC

Arbitraż regulacyjny. Pojazdy jak Piaggio Porter NP6 (2 490 kg DMC) nie są objęte obowiązkiem. Mniejsza ładowność, ale zero dodatkowych kosztów regulacyjnych.

Dla spedytora: mniejsze ładunki, droższy transport na kg.

4. Zamknięcie działalności

Mikroprzewoźnicy bez zaplecza finansowego mogą nie udźwignąć kosztów. Zadłużenie sektora TSL to już ponad 1,6 mld PLN, a upadłości wzrosły o 19% w 2024.

Dla spedytora: utrata sprawdzonych przewoźników, konieczność szukania nowych.

Co powinieneś zrobić jako spedytor?

  1. Zaudytuj swoich przewoźników busowych. Ilu z nich jest gotowych na 1 lipca? Ilu planuje montaż tachografu? Ilu rozważa rezygnację z tras międzynarodowych?
  2. Zacznij szukać alternatyw. Jeśli 60% Twoich ładunków jedzie na busach - czas dywersyfikować bazę przewoźników.
  3. Uwzględnij wyższe stawki. Nie licz, że stawki busowe zostaną na tym samym poziomie. Informuj klientów wcześniej. Szczegóły zmian: kompendium Pakietu Mobilności.
  4. Sprawdź polisy OCP. Upewnij się, że pokrywają kabotaż (G2V2 rejestruje go automatycznie). AI może pomóc w weryfikacji - wrzuć OWU i dostaniesz analizę w 2 minuty.

Kluczowe daty:

1 lipca 2026 - obowiązek G2V2 dla busów międzynarodowych

Kwiecień-czerwiec 2026 - ostatni moment na montaż i kalibrację

Co powinni zmienić załadowcy i spedycje

To nie jest wyłącznie problem przewoźnika. Słowo do osób, które organizują przewozy busami. Czas przestać trzymać auta po 5-7 godzin na załadunku. Do tej pory się to broniło, bo kierowca i tak dojechał w nocy, nikt mu nie liczył godzin. Teraz liczą.

Policzmy. Bus wyjeżdża od Was o 16:00. Doba kierowcy ruszyła rano, więc koło 20:00 dobija do limitu i kończy. Realnie robi te 200 km i staje. Reszta zostaje na jutro. A musi jeszcze zdążyć znaleźć parking, bo nie stanie byle gdzie na ostatnią chwilę. Czyli jedzie jeszcze krócej, niż wychodzi z samych godzin.

Wniosek prosty. Czas załadunku przestał być Waszym buforem. Wszedł kierowcy do zegara. Kto tego nie poukłada, ten zacznie płacić za dzień postoju zamiast za dzień jazdy.

A gdzie tu AI

Do tej pory trasę liczyło się na oko. Wyjeżdżam wtedy, będę wtedy. Od lipca każda trasa za granicę to równanie: czy zmieści się w 9 godzinach, gdzie wypada przerwa, czy zdążę przed limitem, gdzie nocleg.

Dokładnie ten typ liczenia AI robi w kilka sekund. Wrzucasz trasę i od razu wiesz, czy Łódź-Paryż to jeden dzień czy dwa, gdzie wypadnie pauza i jak to przełożyć na stawkę dla klienta. Sam liczę 300 tras z omijaniem Szwajcarii w jakieś 20 minut, a kiedyś schodziły mi na to dwa dni w wolnych chwilach. To narzędzie, które liczy zegar za Ciebie, zanim wyślesz auto.

Źródła

Chcesz takie analizy z pierwszej ręki?

1 lipca nic nie wybuchnie, ale matematyka trasy będzie inna. Kto jej nie przeliczy na nowo, ten się przejedzie. Zostaw email, a będziesz dostawać konkrety o tym, co realnie zmienia robotę w transporcie. Bez lania wody.

Częste pytania

Czy tachograf jest wymagany dla busów w transporcie krajowym?
Nie. Obowiązek dotyczy wyłącznie transportu międzynarodowego zarobkowego i kabotażu. Jeśli Twój przewoźnik jeździ tylko po Polsce - nie musi montować tachografu.
Ile czasu zostało na montaż tachografu?
Termin to 1 lipca 2026. Kolejki w serwisach już rosną, a urządzeń nie przybywa - lepiej zacząć w kwietniu-maju 2026. Na montaż + kalibrację trzeba liczyć kilka dni.
Czy spedytor odpowiada za brak tachografu u przewoźnika?
Bezpośrednio - obowiązek leży po stronie przewoźnika. Ale jako zleceniodawca powinieneś weryfikować, czy przewoźnik spełnia wymogi. Zlecanie transportu pojazdem bez wymaganego tachografu może być uznane za współodpowiedzialność.
O ile dłużej potrwa dostawa busem po 1 lipca?
Zależy od dystansu. Trasy, które kierowca realizował w jedną dobę, często rozjeżdżają się na dwie. Przykład: 920 km z załadunku po południu to dziś dostawa następnego dnia po południu zamiast rano. Powyżej 1500 km to minimum dwa dni jazdy. Załadunek po 14:00 dodatkowo przesuwa dostawę o kolejny dzień, jeśli auto nie zdąży przed zamknięciem magazynu odbiorcy.
Czy bus jest teraz wolniejszy niż ciężarówka?
Nie pod względem prędkości. Bus dalej jedzie szybciej niż ciężarówka (w Polsce 100 km/h na autostradzie wobec 80, w Niemczech bez limitu). Traci za to czas, bo objęły go te same limity godzin co ciężarówkę: 9 godzin jazdy na dobę i obowiązkowe przerwy. Koniec z nocnymi strzałami na jednego kierowcę.